czwartek, 17 listopada 2016

CHLEB BEZGLUTENOWY Z KASZY GRYCZANEJ

W mojej miejscowości chleby są jedynie tostowe lub z mrożonego ciasta, które składem nie powalają. Dobra, może są piekarnie które pieką swój chleb, ale są okropnie drogie. Dlatego też zachciało mi się, że zrobię sama wszystko od podstaw. Szukałam czegoś mało skomplikowanego i w miarę szybkiego. Natrafiłam na filmik na YT, który był tak ciągnący się jak flaki z olejem, że prawie przy nim usnęłam. Oglądanie jednak się opłaciło, bo chleb wyszedł przepyszny i baaardzo sycący.


Potrzebne produkty:
  • 0,5 kg kaszy gryczanej białej (niepalonej)
  • woda
  • 1,5-3 łyżeczek soli himalajskiej, morskiej, czy jakiej tam macie (ostatnio dodałam 2 i było ciut za dużo)
Kaszę moczę przez cały dzień w wodzie, tak aby przykrywała ją ponad 5 cm, ponieważ w ciągu tego czasu trochę jej wypije. 
Następnego dnia odsączam z wody, ale nie wylewam całej. Przekładam kaszę do miksera kielichowego i dodaję odrobinę wody z moczenia, aby lepiej się mieliło. Ma mieć konsystencję grudkowatą, dodaję sól i mieszam. Keksówkę (u mnie 26 x 12), wykładam papierem do pieczenia i wylewam powstałą masę. Posypuję z wierzchu sezamem i makiem - opcjonalnie, nie trzeba tego robić. Wstawiam do piekarnika na całą noc, aby później nie ruszać blaszką i nie zbić powstałych bąbelków w ciągu nocy.
Następnego dnia piekę ok. 1h w 200 °C od nagrzania piekarnika. Trzeba sprawdzać patyczkiem, czy już gotowe. Po tym czasie chwilę (5-10 minut) trzymam jeszcze w wyłączonym piekarniku, następnie wyciągam z blaszki na kratkę do ostygnięcia, aby nie zwilgotniał.

Chleb ma cudownie chrupką skórkę, wilgotny w środku i jest bardzo smaczny i pożywny. Mi wystarcza 1-2 kanapki i jestem najedzona.


Następnym razem zamierzam przed wylaniem masy na blaszkę najpierw nasypać na dno słonecznik i zobaczę czy mi wyjdzie :-)
Oprócz sezamem, makiem i słonecznikiem, można posypać również pestkami dyni, siemię lnianym, czy pokruszonymi orzechami.

Polecam wypróbować, a na pewno się nie zawiedziecie!

Smacznego!
KĄCIK MADZI

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :)