sobota, 4 lutego 2017

CO JEM W CIĄGU DNIA?

Przyszła pora na podzielenie się z Wami kolejnym dniem z mojego jedzenia


Śniadanie: Biszkoptowy omlet z domowym dżemem jabłkowym i sosem z miodu i tahini.
Najpierw ubijam białka ze szczyptą soli, a do żółtek dodaję 2 łyżki mąki orkiszowej i 3-4 łyżki mleka roślinnego. Następnie wszystko łączę już ręcznie i smażę z obu stron jak naleśnika. Miód rozpuszczam, ale nie zagotowuję, bo zrobi się toksyczny, dodaję tahini i odrobinę wody, aby sos był trochę rzadszy.


Obiad: Resztki wegańskiego leczo i 2 kawałki ciabatty.


Przekąska do filmu: Ciastka piernikowe i kawa zbożowa ze śmietanką.


Kolacja: Wegetariańska pizza z kukurydzą, papryką, czerwoną cebulą, brokułem i sosem BBQ.

Muszę chyba gdzieś eksmitować męża, bo przez niego i moją ostatnio słabą silną wolę za dużo sobie pozwalam :) Walczę z tym, ale jakoś ciężko mi to idzie.

Trzymajcie za mnie kciuki!
KĄCIK MADZI

9 komentarzy:

  1. Narobiłaś mi smaka na pizzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej zainteresowało mnie wegańskie leczo :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie to żadnym daniem bym nie pogardziła - wszystko wygląda bardzo smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jednym słowem same pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale pyszności Madziu Az chętnie bym się dosiadła do ciebie Pozdrawiam cieplo i zycze miłego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie śniadanie bardzo lubię i jakiś czas temu często je jadłam. Jednak tahini mi się skończyło :) leczo wygląda przepysznie, chętnie bym zjadła :) same pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię ciasto piernikowe teraz w zimie. nadaje jej słodkawego aromatu!

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :)